Oaza

Non nascuntur sed fiunt christiani.
"Nie rodzimy się, lecz stajemy się chrześcijanami"
Oazowicze tak potocznie nazywają nas parafianie, a tak naprawdę jesteśmy wspólnotą Ruchu Światło - Życie (ukochaną przez Papieża Jana Pawła II - OAZĽ). Naszym opiekunem jest o. Krzysztof. Jako iż jesteśmy wspólnotą, łączy nas "coś" więcej, niż przyjaźń. Wspólnie się modlimy, dzielimy radościami i trudnościami, uczymy się stawać dojrzałymi chrześcijanami, wyjeżdżamy na rekolekcje. Nasze spotkania odbywają się w każdy piątek. Rozpoczynamy je swoim osobistym uczestnictwem we Mszy Świętej, po czym przechodzimy do salek, w których wspólnie spędzamy czas na modlitwie, rozważaniu Słowa Bożego, konferencjach, śpiewach itp. Jesteśmy Oazą młodzieżową jak również w naszych szeregach są dzieci tz. Dzieci Boże, działa też Krąg Domowego Kościoła, którego opiekunem jest o. Jerzy. Jako Oaza Młodzieżowa działamy w naszej parafii od wielu lat. Angażujemy się w życie parafii prowadząc czuwania, dni skupienia, Msze Młodzieżowe a także organizujemy sprzedaż cegiełek, dzięki którym zbieramy pieniążki na ferie zimowe i rekolekcje wakacyjne. Dzięki ludziom dobrego serca wielu z nas ma możliwość wyjechania na ferie zimowe i wymarzone rekolekcje wakacyjne.
W każdą pierwszą i trzecią niedzielę miesiąca mamy tz. Mszę Świętą o godzinie 15.00 gdzie przygotowujemy czytania, psalm, modlitwę wiernych , procesję z darami oraz w miarę naszych możliwości urozmaicamy śpiewem i grą na gitarze. Przygotowujemy Mszę Młodzieżową, która... ma swoje miejsce w drugi czwartek miesiąca o godzinie 19:00! Jest dla nas wielka radością, możliwość posługiwania i wspólnego przeżywania Eucharystii, która jest dla nas źródłem życia z Bogiem. Po zakończonej Mszy, w salce spędzamy czas na radosnym świętowaniu - herbatka, ciastko i zabawy, które pozwalają nam na lepsze poznanie drugiej osoby (oczywiście wyłączamy okres Wielkiego Postu). Parafianie mogą nas skojarzyć z przygotowywanym co roku MISTERIUM BOŻONARODZENIOWYM gdzie staramy się przybliżyć narodzenie Naszego Pana Jezusa Chrystusa i wprowadzić Parafian w atmosferę Świąt. Pomagamy również Parafialnemu Caritasowi w przygotowywaniu śniadań dla dzieci oraz dnia chorego. Każde nasze spotkanie rozpoczyna się wspólną modlitwą i rozważaniem Słowa Bożego.
Oprócz spotkań ogólnych, każdy ma swoja małą grupę formacyjną, w której wraz z innymi wzrasta.
Celem Ruchu założonego przez księdza Franciszka Blachnickiego stało się prowadzenie ludzi do dojrzałości chrześcijańskiej. Bez dojrzałości sakramenty pozostaną nieskuteczne. To jest zadaniem deuterokatechumenatu. Jego następstwem jest świadomość odpowiedzialności za Kościół. We wszystkich inicjatywach, które ks. Blachnicki proponował, podejmował i rozwijał, dążył do tego, by miały one charakter zdarzenia, spotkania, przeżycia i działania duchowego. Ruch miał być spontanicznym, zaangażowanym działaniem w kierunku rozwoju i pogłębienia wiary. Ważne, aby każdy z nas, ochrzczony i bierzmowany, miał w sobie trochę z tego entuzjazmu, który miał ks. Franciszek. Prośmy o taki entuzjazm dla sprawy Bożej, dla zbawienia bliźnich i siebie samych. Prośmy również o trochę tego radykalizmu, jaki on posiadał. Z tym entuzjazmem i z tą dozą radykalizmu zrozumiemy, że tylko gwałtownicy zdobywają Królestwo Boże. Istotą naszego Ruchu nie jest podawanie wiedzy religijnej, ale raczej doprowadzanie do konkretnego przeżycia elementarnych treści chrześcijańskich, bez których w dzisiejszym świecie nie można być w pełni chrześcijaninem. Dojrzałym chrześcijaninem trzeba być na każdym etapie życia. Ten fakt określa cel działania Ruchu Światło-Życie. W pewnych momentach życiowych odchodzą z Ruchu osoby, które zmieniają miejsce lub stan życiowy. "Gubi" się młodzież przy przejściu ze szkoły średniej na studia wyższe, pomaturalne, młodzież podejmująca pracę zawodową. Podobnie dzieje się z tymi, którzy zawierają związek małżeński, a jeszcze częściej odejście dokonuje się w momencie, gdy ktoś nie widzi nic poza miłością drugiej osoby. Poza tym przyczyną odejść są nieuzasadnione lęki, bowiem istotą lęku jest to, że paraliżuje naturalne i wolne działanie osoby. Szczególnym zadaniem członków powinno być zmierzanie do uczestniczenia i inicjowania wspólnot Ruchu. Trzeba wypracować świadomość potrzeby takiego środowiska oraz konieczności informowania się w każdym nowym środowisku o punktach, gdzie w tym środowisku funkcjonują wspólnoty Ruchu. Dawne wspólnoty, do których ktoś należał, powinny przejąć odpowiedzialność za pośredniczenie w nawiązaniu łączności ze wspólnotami Ruchu w nowym środowisku. To jest konieczny wymóg jedności z naszym Ruchem. Powinny się ukształtować naturalne drogi rozwoju, nie można ich opracować teoretycznie. One powinny wyrosnąć w konkretnych środowiskach, a dopiero wtedy będzie można je upowszechniać szerzej. Drogą wyjścia z tych trudności, a jednocześnie punktem wyjścia do jedności Ruchu Światło-Życie, powinna być jasno ukazywana droga osiągania dojrzałości chrześcijańskiej. Tę drogę wyznaczają konkretne elementy określające dojrzałość chrześcijańską. Są nimi:
Te elementy określają życie dojrzałego chrześcijanina, nowego człowieka, we wspólnocie z Bogiem i z braćmi w Duchu Świętym. Bez stałego uczestniczenia w tych elementach formacji i życia chrześcijańskiego nie można trwać w przekonaniu, że jest się dojrzałym chrześcijaninem. Dojrzałości chrześcijańskiej nie osiąga się wraz z jakimś określonym wiekiem lub z jakimś stanem rozwoju intelektualnego. Dojrzałość chrześcijańska jest to dojrzałość życiowa osiągana przez całe życie. Ruch nie jest organizacją, w której można się realizować poprzez aktywizm. Jest miejscem życia i wzrastania na każdym etapie życia - to świadczy o jego eklezjalności. Jak w Kościele mogą i powinni się tu spotykać ludzie w różnym wieku i o różnym powołaniu. Z tej różnorodności mamy się uczyć budować jedność. Jeśli tak spojrzymy na cel Ruchu i jeśli tak odczytamy swoje zadanie, nie będziemy przeżywać frustracji niedojrzałością swoją i innych: wciąż bowiem dorastamy do określonych postaw. Od początku zwracano uwagę na to, aby Ruch rozwijał się w ramach struktur i form tradycyjnego i zwyczajnego duszpasterstwa. Ruch oazowy nie jest jednak metodą czy formą duszpasterstwa, nie może być sprowadzony do jakiegoś skutecznego "chwytu" duszpasterstwa młodzieżowego czy małżeńskiego. Jako ruch charyzmatyczny musi zachować jedność z Centrum, musi się rozwijać na zasadzie żywej tradycji w poczuciu jedności w wymiarze wertykalnym (łączność z centralą Ruchu) i horyzontalnym (jedność poza granicami parafii i diecezji). Celem oazy nie jest przygotowanie grupy do jakichkolwiek szczegółowych zadań w ramach parafii. Celem nie jest nawet w pierwszym rzędzie apostolstwo, akcja, zadania do spełnienia. To są wszystko wtórne konsekwencje oazy, w której chodzi przede wszystkim o formowanie dojrzałych chrześcijan oraz o ukształtowanie wspólnot chrześcijańskich, w których będzie można przeżywać istotne cele życia chrześcijańskiego. Oaza rekolekcyjna zmierza do uformowania małych grup, które podejmą dalszą pracę formacyjną w ramach życia parafialnego. Praca ta polega na podjęciu próby odnowy w różnych dziedzinach tradycyjnego życia parafii, takich jak: liturgia, katecheza, stosunek świeckich do kapłanów, życie rodzinne czy działalność charytatywna.
Spotkania małych grup pod opieką ANIMATORA odbywają się w każdy piątek:
Msze św. niedziele i świeta: 600, 800, 930, 1100, 1215, 1500, 1900 w czasie wakacji: 600, 800, 930, 1215, 1500, 1900 dni powszednie: 630, 800, 1800
Konto Parafii: Bank BPH O/ Zabrze 79 1060 0076 0000 3200 0096 2590